wtorek, 28 grudnia 2010

Basik i prezenty

Mały poświąteczny relaksik. Basia ubrana w swoje prezenty i na tle swoich prezentów.



Wigilia 2010

Na początku wybaczcie jakość zdjęć, zapomniałam wziąć aparatu (ups...) i zdjęcia robiłam telefonem. Zważywszy na zamieszanie przedświąteczne i to, że w jeden dzień zaliczyliśmy 3 (słownie trzy) Wigilie, wybaczam sobie. Zdjęcia pstrykałam nie tylko ja, więc jak sobie je skopiuję, to uzupełnię relację o lepsze jakościowo fotki.

Wigilia zrobiła na Basi duże wrażenie, szczególnie prezenty i to nie koniecznie jej własne :-) Dowodem są purpurowe policzki. A w prezentach najlepsze były bileciki i wszelkie metki.


Niektóre paczki były większe od Basika.

Rumieńce z wrażenia.

Przytulaki z nowym przyjacielem.

Po dziewczyńsku

Basiulka cała na różowo.




poniedziałek, 6 grudnia 2010

Imieniny

2 dni temu nasz Basik obchodził swoje pierwsze w życiu imieniny. Jak przystało na poważną imprezę było ciasto i prezenty. Basia zachowała się jak bardzo kulturalna gospodyni - bawiła się po kolei każdą zabawką, którą dostała. Nie faworyzowała żadnej.
Grudzień jest miesiącem prezentów dla Basi:
- 4 grudnia - imieniny
- 6 grudnia - Mikołajki
- 24 grudnia i już trzeba upychać prezenty pod choinką.
Nadejdzie styczeń, a Basia powie: gdzie prezenty? Dobrze, że jeszcze nie mówi ;-)





Zima, zima, zima

Zima zaatakowała nas nie na żarty. Basikowy pierwszy poważny spacer w śniegu.  :-)

piątek, 26 listopada 2010

Nadrabiamy zaległości - aktualności cz.2

Basiulka pierwszy raz je coś sama, własnymi rączkami. Sama sobie nawet wyciągała chrupaczki z opakowania.

Basia pozuje do zdjęć.



Basia na zakupach.

Basik bawi się na swoich puzzlach.


Kimka w aucie.

Krasnal podczas wieczornego spaceru.


I podczas dziennego spaceru :-)



Obiecuję poprawę. Postaram się na bieżąco zamieszczać relację z Basikowego grajdołka ;-)

Nadrabiamy zaległości - aktualności cz.1

Coś ostatnio zaniedbałam aktualizowanie Basikowa, a u Basika tyle się wydarzyło. Już potrafi sama siedzieć, turlać się, kilka dni temu zaczęła gaworzyć i je flipsy :-), nosi ubrania w poważnym rozmiarze 80 cm i musieliśmy przełożyć pasy w foteliku na wyższe dziurki. Korzystając z tego, że jestem na zwolnieniu i mam trochę czasu, nadrabiam zaległości.

Basik na urodzinach u kuzyna Kajtka.

Elegantka w czerwonych rajtkach.

Basia ogląda TV z tatą w swojej ulubionej pozie.


Basia przygotowana do podróży.

Basik w turbanie przed kąpielą. Na przewijaku nie można jej spuścić na sekundę z oka, wierci się i wszystko Ją ciekawi.




Basik pierwszy raz w życiu siedzi przed kominkiem. Chyba Jej się bardzo podobało.


Słodziak w zimowej czapie.