sobota, 29 stycznia 2011

Zmiany, zmiany

Basik zmienia się z dnia na dzień. W grudniu wyjechaliśmy na tydzień bez Basika. Kiedy wróciliśmy, to jak nie do swojego dziecka. Basik w międzyczasie nauczyła się siedzieć, chrumkać jak świnka ;-) i stała się dużo bardziej kontaktowa. Teraz już kombinuje jak tu wstać. Basia chyba należy do dzieci, które pominą raczkowanie w swoim rozwoju. Obecnie jest na etapie klękania. Taką jej to sprawia radochę, że woli siedzieć albo klękać w łóżeczku, zamiast ucinać sobie drzemki.
Nastąpiły także zmiany w menu. Basia już może w zasadzie jeść wszystko. Sprawia jej to niewątpliwą przyjemność. Generalnie nie jest wybredna i chętnie próbuje wszystkich nowości.

niedziela, 16 stycznia 2011

Sylwester

Sylwestra spędziliśmy bardzo miło w gronie rodziny i znajomych. Niestety Basia nam się rozchorowała. W nocy nie mogła spać, bo bardzo ciężko jej się oddychało. Dopiero po 2 ciężkich nocach wpadliśmy na pomysł, żeby układać Basię do snu w pozycji półsiedzącej - umoszczoną w dużej poduszce. Od razu pomogło i dzidziuś i my się wysypialiśmy.