wtorek, 17 lipca 2012

środa, 11 lipca 2012

Rekord

Basik wczoraj była u Baby i tak się zmęczyła szaleństwami, że zasnęła w drodze powrotnej do domku.


Dzisiaj pobiła rekord wszech czasów i spała do 12.30.

I stał się cud

I stał się cud - Basia pozwoliła sobie spiąć włosy!
Nasza córeczka korzysta z uroków lata. Udało jej się nawet utopić niezatapialną żabę.











Ryszard K.


Staś z mamą

Mały słodziak z mamą. Zdjęcia trochę niewyraźne, ale bardzo mi się podobały i nie mogłam się oprzeć i oto są. Prawda, że podobny do mamy ;-)





Basen

Basiunia korzysta z dobrej pogody. My mamy wygodę, bo już nie musimy jej kąpać ;-)

Najpierw były małe podchody do basenu.


Ale szybko się spodobało.



Bardzo pyszna woda :-)








Basia na placu zabaw

Basia na naszym osiedlowym placu zabaw. Na spacery chodzimy głównie lokalnie, z dwójką maluchów trudno w pojedynkę wybrać się gdzieś dalej.