Sylwestra spędziliśmy bardzo miło w gronie rodziny i znajomych. Niestety Basia nam się rozchorowała. W nocy nie mogła spać, bo bardzo ciężko jej się oddychało. Dopiero po 2 ciężkich nocach wpadliśmy na pomysł, żeby układać Basię do snu w pozycji półsiedzącej - umoszczoną w dużej poduszce. Od razu pomogło i dzidziuś i my się wysypialiśmy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz