Wakacje w tym roku spędziliśmy lokalnie - na pięknych Kaszubach :-) My siedzieliśmy tam baaaaardzo dłuuuuuugo, tylko turnusy się zmieniały - raz rodzina, raz znajomi. Basia była zachwycona, Stasio chyba też, bo aż nie mógł spać, biesiadował z nami np do 2 w nocy, a potem spał do 15, Basia niestety nie.
Basia nadzoruje składanie huśtawki.
Odwiedziny prababci.
Z koleżanką Olą w kąpieli.
W najlepszej spódniczce baletowej od Cioci Zuzi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz