sobota, 30 czerwca 2012

Odwiedziny w szpitalu

Basiunia przyjechała obejrzeć swojego nowego brata. Generalnie przyjęła całą ta sytuację na luzie. Wydaje mi się, że najgorsze w tej sytuacji było dla niej to, że ni stąd, ni zowąd mama zniknęła z domu na kilka dni.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz