Antwerpia
Po Antwerpii chodziliśmy od rana do wieczora, padał deszcz, zrobiliśmy zakupy w brazylijskim sklepie i zjedliśmy belgijskie frytki na rynku ;-). Bardzo piękne miasto, z uroczymi kafejkami, momentami przypominające Gdańską Starówkę.
Piękny dworzec kolejowy na zewnątrz i od środka.
Basia na kawce.
I jeszcze takie tam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz