piątek, 10 września 2010

Podróż po krajach BeNeLuxu cz.5 - ostatnia

Gouda

Gouda, jak wiadomo słynie z niebiańskich serów :-)

Budynek wagi miejskiej. Poniżej Ratusz i widoczek z miasta.


Przemili Panowie, u których zrobiliśmy serowe zakupy.

Sprzęt do wożenia dzieciaków.

A tutaj Basiulek już w swoim podróżnym grajdołku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz