poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Canazei - trzecia odsłona

Teraz zmiana taty. Basia w restauracji.



I w barze ;-)



I w drodze pomiędzy.


Było baaardzo gorąco.





I droga powrotna. Z przykrością wyjeżdżaliśmy. Urlop był bardzo udany: sportowo, towarzysko i kulinarnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz